piątek, 17 października 2014

Zaczynamy od nowa

Witajcie na naszym blogu!
Nie da się przeoczyć tego, że wygląd bloga się zmienił. Oznacza to świeży start. 
Pierwsze podejście nie było dobre, ale postanowiliśmy to zmienić. 
W tym roku szkolnym przygotujemy dla Was pyszne rzeczy, które będziecie mogli ugotować dla siebie lub dla swoich bliskich. Postaramy się pokazać Wam nowe smaki i nieszablonowe przepisy.
Pierwszy tegoroczny post już za tydzień.
Serdecznie zapraszamy!


Wiktoria Jarosiewicz

sobota, 8 lutego 2014

KLUSKI ZIEMNIACZANE

KLUSKI ZIEMNIACZANE

Składniki:
-dowolna ilość ziemniaków
-mąka ziemniaczana
-sól
-2 łyżki masła

Sposób przygotowania:
1. Dokładnie obierz przygotowaną ilość ziemniaków i ugotuj je.



2. Gotowe ziemniaki ugnieć widelcem lub specjalnym przyrządem do ich ubijania razem z masłem.
3. Przełóż masę do miski, podziel ją na cztery równe części i wyjmij jedną ćwiartkę.


4. Do miejsca po wyjętym cieście wsyp mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszaj.
5. Uformuj z powstałej masy małe kulki z dziurkami.


6. Wrzucaj kuleczki do zagotowanej, posolonej wody i gotuj do póki ziemniaki nie wypłyną na powierzchnię.
7. Smacznego!



piątek, 7 lutego 2014

Kuchnia fusion- ptysie serowe

Na ostatnim kółku postanowiliśmy przegotować  ptysie serowe. Nie ma w tym nic trudnego! Jesteśmy pewni, że każdy poradzi sobie z tym zadaniem :) Wystarczy tylko odrobinę wytrwałości i dobrych chęci :)

Składniki (na ok. 10 sztuk)
- 3 czubate łyżki niesolonego masła,
- pół szklanki wody (125ml)
- pół szczypty soli
- 3/4 szklanki przesianej maki (100g)
- 3 jajka
- 1 szklanka grubo tartego sera żółtego (90g) (tradycyjnie używa się  Gruyère) ale my użyliśmy  zwykłego żółtego sera :)

Jak przygotować?
1. Nagrzewamy piekarnik do ok. 200 stopni
2. W małym rondelku na duzym ogniu, zagotowujemy wodę z masłem i solą.
3. Zdejmujemy z ognia gdy masło będzie roztopione i dodajemy przesieną mąkę - mieszamy drewnianą łyżką
4. Mieszamy ciasto aż stanie się gęste i zacznie przywierać do dna.
5. Zdejmujemy z ognia i wbijamy jajka, energicznie mieszając. Ciasto powinno mieć konsystencje gęstego majonezu (dodaliśmy trochę mąki i wymieszaliśmy wszystko mikserem). Następnie dodajemy sera ( trzeba trochę zostawić by póżniej przysypać ptysie).
6. Blachę do wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy na nią po kopiastej łyżce ciasta w odległości 5cm od siebie i posypujemy startym serem. Pieczemy przez 25 minut aż się zarumienią i potroją objętość.



SMACZNEGO!!!


Kuchnia fusion

Ostatnio zainteresowaliśmy się kuchnią fusion. Co to jest? Nic innego jak łączenie smaków tradycyjnych z nowymi składnikami, które na pierwszy rzut oka oka wcale nie pasują do pierwszego składnika. Ma to na celu pomieszanie smaków i zaciekawienie osoby, która próbuje. Kucharz łączy ze sobą i miesza składniki, smaki, sposoby przyrządzania, a na koniec – sposób podania.

Swój początek kuchnia fusion zawdzięcza XIX – wiecznej Ameryce, która jest symbolem mieszanki: kultur, ludzi, a także smaków. Preferencje mieszkańców zmieszały się, tworząc całkowicie nowe, a w ten sposób oryginalne specjały. Może wydawać się, że jest to bardzo banalne, jednak są to jedynie pozory.  Liczne próby i błędy są wpisane w proces tworzenia tego typu dania, ponieważ smaki muszą nie tylko do siebie pasować, ale tworzyć nową, wyjątkową jakość. Ponadto istotna jest również forma podania, dlatego kuchnia fusion jest wyśmienitym rozwiązaniem dla tych, którzy nie boją się eksperymentować, posiadają bogatą wyobraźnię oraz są poszukiwaczami nowych smaków. Swój największy rozkwit styl fusion przeżywał w latach 90-tych ubiegłego wieku.

Na naszych zajęciach postanowiliśmy przygotowć zalewajkę, zupę, którą przyrządzały nasze babcie i ptysie serowe- coś nowego. Efekt był bardzo smaczny. Przepisy zamieścimy w następnych postach :).



 

środa, 5 lutego 2014

Szarlotka

Za oknem jest szaro, buro i ponuro, dlatego zdecydowaliśmy się przyrządzić słodkie przekąski. Na ostatnich zajęciach zajadaliśmy się waflami z kajmakiem (przepis wkrótce) i szarlotką. Tutaj przepis na tą drugą.

1.Składniki:
- 2 2/3 szklanki mąki pszennej
- 1/3 szklanki cukru
2 czubate łyżki proszku do pieczenia
2 jajka
4 łyżki mleka
160g masła

Nadzienie: 
-2 kg jabłek szara reneta
- 1/3 szklanki cukru
-2,5 łyżeczki cynamonu (my daliśmy ok. 5, 6 :)
- 40g masła
+ cukier puder

2.Przygotowanie:

a) Nadzienie

1. Jabłka umyć, obrać, przekroić na ćwiartki, wyciągnąć gniazda nasienne, każdą ćwiartkę pokroić na 3-4 części.
2. Pokrojone jabłka wrzucić do garnka, dolać 0,5 szklanki wody i resztę składników. Poddusić, od czasu do czasu mieszając (tak, aby jabłka się nie rozpadły).
3. Zdjąć z gazu i dosłodzić, jeśli jest taka potrzeba.

b) Ciasto

1. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do miski.
2. Dodać cukier i pozostałe składniki, wyrobić mikserem (OSTROŻNIE!) ok. 5 min.
3. Ciasto będzie lepkie i miękkie. uformować z niego kulę i podzielić na dwie części. Jedną rozwałkować i przenieść na blachę. Piec 10 min. w temp. 180 stopni.

c) Całość
Na spieczony blat nałożyć jabłka. Pozostałą częścią przykryć całość.
Piec ok. 30 min. w 180 stopniach.


Podawać gdy ostygnie, przyprószone cukrem pudrem.

Smacznego!